Languages:                   

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA

Franciszkanki Misjonarki Maryi

Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej

Bosna i Hercegovina Deutschland Ősterreich Magyarország
Polska Россия Slovenija Україна

Aby nikt nie zginął

Od kilku lat w moim sercu są słowa „aby nikt nie zginął“. One zrodziły się we mnie, gdy patrzyłam na życie Jana Pawła II, chcącego głos ...

Historia Prowincji

Zobacz inne
 

Zobacz również

Ankieta


Czy uczestniczyliście w zorganizowanych rekolekcjach?


Nie
Tak


Głosuj     Wyniki     Inne pytania
 

Polecamy


 

         

Warszawa

Msze św. w Kaplicy
Królowej Misji

- w niedzielę: godz. 8.00
- w tygodniu: 6.30

   
Adoracja Najświętszego Sakramentu

- Pon.– Piątek godz. 7.30 – 17.00
- Sobota godz. 7.30 – 15.00
- Niedziela  godz. 11.00 – 17.00




 

Serwis osób niezalogowanych


Pożegnanie Gorzkowa

2013-09-25 s. Bożena Bednarczyk FMM

 

 

 

    Gorzków... Dla wielu z nas to miejsce jest bardzo drogie, pełne wspomnień o ważnych decyzjach, ważnych wyborach, ważnych rozmowach, ważnych przeżyciach. To miejsce pełne jest spotkań z Panem przechodzącym przez nasze życie. Takim spotkaniem był też dzień 15.08.2013, kiedy oficjalnie żegnałyśmy mieszkańców Gorzkowa i parafię w Brzeźnicy. Choć dla wszystkich był to trudny czas, bo pełen tęsknoty za tym, czego już nie będzie , to można było odczuć atmosferę wielkiego święta i prostej wiary w to, że Bóg ma plany, których my nie znamy, ale te plany są dla nas dobre, pełne miłości. Pożegnanie rozpoczęło się Mszą św., którą koncelebrowało 4 księży: ks. infułat Adam Kokoszka, jako przedstawiciel ks. Biskupa, ks. Kazimierz Sławiński, jako przedstawiciel Prowincjała ojców Sercanów, ks. Józef Hołyst - proboszcz parafii Brzeźnica oraz wicedziekan dekanatu bocheńskiego.

             

    We Mszy św. uczestniczyło bardzo wielu mieszkańców Gorzkowa i siostry, którym udało się przyjechać na tę uroczystość. Na początku Mszy św. ks. infułat przeczytał list ks. Biskupa, pełen ciepłych słów skierowanych do sióstr. Pełne ciepła były też słowa homilii, w której ks. Adam Kokoszka opowiadał o służbie sióstr w nawiązaniu do naszego charyzmatu, historii zgromadzenia, umieszczając nasze życie w kontekście całego Kościoła. Byłyśmy mile zaskoczone jego znajomością naszego życia w Gorzkowie, znajomością naszego Zgromadzenia i duchowości Założycielki.

               

    Trudno opisać sam moment pożegnania, który przygotowały dzieci, młodzież i kilku dorosłych mieszkańców Gorzkowa, ponieważ był on bardzo wzruszający. Już przy pierwszych słowach piosenki popłynęły łzy...tak niedawno żeśmy się spotkali, a już pożegnania nadszedł czas... Łzy płynęły ze wszystkich oczu i nikt się ich w tym dniu nie wstydził. Wszystkie wypowiedziane i wyśpiewane słowa miały kształt serca i wszystkie łzy były tak bardzo potrzebne, by wyrazić miłość.

         

Przydały się też przy pożegnaniu słowa ks. Twardowskiego zacytowane przez przedstawicielkę Gorzkowian:

         

Nie rycz jak osioł nie drżyj jak żaba

wytrwaj choć nie wiesz jak

choćby się cały Kościół zawalił

Bogu się mówi – tak

               

    Ileż wiary w tych prostych słowach! Ileż wiary w ludziach, którzy potrafili przez łzy mówić: dziękujemy Wam, siostry, będziemy zawsze na was czekać. I choć popłynęło wiele łez, nie były to łzy buntu, ale zgody na Wolę Bożą. Gorzkowianie wyrazili także swoją wdzięczność, dając każdej siostrze czerwoną różę, a na ręce s. Małgosi Książek złożyli album ze zdjęciami sióstr, które przez lata wpisały się w ich serca oraz figurę św. Franciszka.

           

    "Wielbi dusza moja Pana" - to Słowo rozbrzmiało najpierw w liturgii Słowa, a potem w słowach s. Małgosi Książek, która w imieniu sióstr podziękowała za to wszystko, co Bóg uczynił dla nas i przez nas. Po Mszy św. był czas na dobre bycie razem wszystkich, którzy chcieli być z nami w ten dzień, których Bóg w swojej Opatrzności postawił na naszej drodze i których nie wypuści ze swojej opieki, choć nas już w Gorzkowie nie będzie . Na podwórku przed kaplicą postawione były stoły i ławki, i wszyscy zaproszeni byli na bigos i ciasto. Ale zanim usiedliśmy, by coś zjeść, wszyscy zatańczyli poloneza. Potem było wspominanie chwil spędzonych razem, oglądanie albumu ze zdjęciami, opowiadanie o planach na przyszłość. Nikt się w ten dzień nie spieszył, chcieliśmy być razem jak najdłużej.

                 

Jeszcze raz Bóg przeszedł przez nasze życie w tym doświadczeniu, które było jednocześnie trudne i piękne, które prowokowało i ciągle jeszcze zachęca do zaufania Bogu i do wiary w to, że On wie lepiej niż my.

             

s. Małgorzata Stawicka fmm

 

 

 

 

Wstecz Odsłon: 104701   

 

Twoim zdaniem

Drogie Siostry!!
Moje gratulacje i życzę sukcesów ewangelizacyjnych. Tam gdzie FMMki tam miłość zakwita!!!
 

Natalia 2011-01-12 / 23:20:31 - IP: 62.121.97.179

 

 
Dodaj komentarz
 




 
000126651
 

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA Franciszkanki Misjonarki Maryi
Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej
Warszawa, ul. Racławicka 14, 02-601 Warszawa,   tel. 22 8453021,  www.fmm.opoka.org.plsiostry.fmm@gmail.com
Konto bankowe: Bank PKO S.A. 32 1240 1037 1111 0000 0691 6886
Administrator: Mirosław Kuduk

Mirosław Kuduk © 2010

Profesjonalny Hosting