Languages:                   

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA

Franciszkanki Misjonarki Maryi

Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej

Bosna i Hercegovina Deutschland Ősterreich Magyarország
Polska Россия Slovenija Україна

Śluby wieczyste s. Anny Skołuby, fmm

27 września 2015 r. w parafii bł. Jerzego Matulewicza w Kielcach s. Anna  Skołuba powiedziała swoje "tak" na wieki Bogu składając śluby wieczy ...

Artykuły

Zobacz inne
 

Zobacz również

Ankieta


Czy uczestniczyliście w zorganizowanych rekolekcjach?


Nie
Tak


Głosuj     Wyniki     Inne pytania
 

Polecamy


 

         

Warszawa

Msze św. w Kaplicy
Królowej Misji

- w niedzielę: godz. 8.00
- w tygodniu: 6.30

   
Adoracja Najświętszego Sakramentu

- Pon.– Piątek godz. 7.30 – 17.00
- Sobota godz. 7.30 – 15.00
- Niedziela  godz. 11.00 – 17.00




 

Serwis osób niezalogowanych


Uzdrawiająca moc przebaczenia

2010-08-23 s. Anna Siudak FMM

 


 

 

    Przebaczenie, czy tego chcemy czy nie, jest nierozerwalnie związane z życiem chrześcijanina, jest jego absolutną nowością i znakiem, który powinien je wyróżniać. Dlatego w modlitwie, której nauczył nas Jezus, często kilka razy dziennie powtarzamy: „Ojcze odpuść nam nasze grzechy, tak jak my odpuszczamy naszym winowajcom”. Przebaczenie bliźnim nie jest jednak warunkiem Bożego przebaczenia, bo ono jest nieustannie obecne. Wszystko zależy od człowieka czy je przyjmie czy odrzuci, czy Boże przebaczenie urzeczywistni, czy się na nie zamknie. A ponieważ jest ono łaską, na którą trzeba się stale otwierać, potrzeba też ją nieustannie dzielić z innymi, by ją pomnażać i czynić widoczną w świecie.

   

    Pan Bóg nie żąda od nas rzeczy niemożliwych. On zawsze pierwszy wychodzi nam naprzeciw ze swoim przebaczeniem, byśmy doświadczywszy tego daru, udzielali go innym. W ten sposób przebaczenie staje się misją wprowadzającą w otaczający nas świat wartości Bożego Królestwa. By jednak stać się misjonarzem Bożego miłosierdzia trzeba się poczuć niewypłacalnym dłużnikiem Boga. Trzeba, by dotarło do naszej świadomości, że jeżeli Bóg nie udzieli nam swego nieograniczonego i niezasłużonego przebaczenia, to nigdy za pomocą naszych czynów nie osiągniemy zbawienia.

   

     I jeżeli sobie to uświadomimy, to wszelkie doznane od bliźnich krzywdy, obrazy, niegrzeczności, niedelikatności są drobnostkami w porównaniu z naszym grzechem. Jeżeli zapominamy o tej dysproporcji, nasze zachowanie staje się małostkowe i godne politowania. A najczęściej jest tak, że jesteśmy niezdolni do podjęcia konsekwencji modlitwy „Ojcze nasz”. Możemy prosić Boga o miłosierdzie, a po modlitwie zachowywać się w nieludzki sposób. Zachowywać i pielęgnować w sercu urazy, które bardziej zatruwają ludzkie środowiska niż inne zanieczyszczenia razem wzięte. Dlatego należy dzielić przebaczenie jak chleb, by mogło ono wnosić pokój, pojednanie i radość ofiarowaną winowajcom.

   

    Warto też sobie często uświadamiać, że urodziliśmy się milionerami. Codziennie Bóg ma nam do zaofiarowania niezliczone łaski, wśród których naczelne miejsce zajmuje przebaczenie. Gdybyśmy proporcjonalnie do tego poczuli się obdarowywani a przez to nigdy niewypłacalni wobec Boga, to żylibyśmy w nieustannym dziękczynieniu. Przebaczenie natomiast stanowi jego konkretną i  uprzywilejowaną formę.

   

    Dlatego nie należy czekać, aż pierwszy krok uczynią inni. Trzeba naśladować Boga, który pierwszy wychodzi z przebaczeniem, byśmy na ziemi mogli doświadczać nieba. Piekło jest miejscem, w którym brak przebaczenia. Pielęgnowanie uraz i nienawiści ma w sobie zawsze coś piekielnego. I nawet sakramentalna absolucja nie może pomóc, jeżeli ktoś odmawia przebaczenia. Nie można oczyścić serca, które nie dopuszcza do siebie miłosierdzia.

   

    Przebaczenie jest szansą, by w świecie wydarzyło się coś nowego, niespotykanego, szansą na nowy sposób patrzenia na człowieka, na nowy sposób życia.. Jest aktem twórczym, zaskakującym, przerywającym duszący krąg. Jest ono ekologiczne, bo oczyszcza powietrze i sprawia, że wszystkim łatwiej oddychać. Przywraca naruszoną harmonię we wspólnocie, odbudowuje zerwane więzi. Zapobiega rozprzestrzenianiu się prawu odwetu przejawiającemu się często w wyrafinowany sposób poprzez okazywanie obojętności, drobne złośliwości, postawę spokojnej wyniosłości, kryjącą pogardę dla drugiego, powolne budowanie niezauważalnych barier, w odmowie pozdrowienia kogoś i małostkowości.

   

    Człowiek nie może żyć w zgodzie z innymi, jeżeli nie jest w zgodzie z samym sobą. Dlatego potrzebuje pogodzić się faktami swego życia, że posiada takie a nie inne ciało, ze zdolnościami i ograniczeniami oraz popełnionymi w życiu błędami. Zdrowienie zaczyna się od przebaczenia sobie, że taki właśnie jestem i uznaniem, że każdy deficyt może stać się źródłem siły i podstawą rozwoju. Brak przebaczenia sobie zakłóca więzi z innymi, gdyż próbuje się w nich odnaleźć punkt odniesienia albo ich wywyższając, albo poniżając. Okazywanie przebaczenia pomaga tworzyć głębokie więzi między ludźmi.

 

    Często zachodzi konieczność przebaczenia Bogu, kiedy trudno znaleźć innego autora doznanych krzywd. Przebaczenia Mu występowania zła i niesprawiedliwości w świecie. Przebaczenie Bogu pomaga w odkrywaniu Jego prawdziwego obrazu i uznaniu Jego suwerenności.

 

    Brak przebaczenia oprócz szkód duchowych i społecznych prowadzi do zakłócenia sprawności psychologicznej i somatycznej człowieka. Traci on pogodę ducha, równowagę, siły i optymizm życiowy oraz zamyka się w żalu i ciągle toczy wewnętrzne walki. Konsekwencją tego jest wchodzenie w nałogi i wystąpienie stanów depresyjnych. Staje się on niespokojny, napięty, rozdrażniony, nie potrafi się cieszyć ani odczuwać głębszej przyjemności, ucieka od rzeczywistości i jednocześnie szuka aprobaty u ludzi. To powoduje nasilenie się jego problemów i rodzi osamotnienie. Pojawiają się objawy somatyczne w postaci migreny, zaburzeń snu, zwiększa się podatność na choroby spowodowana zakłóceniami w obronnym układzie immunologicznym organizmu.

 

    Przechodzenie procesu przebaczenia wymaga doświadczenia głębi ludzkiej słabości, by przestać wyolbrzymiać słabości innych i doznanej krzywdy. Trzeba uznać, że zostało się zranionym oraz przyjąć zranienie i potrafić z nim żyć. Cały ten etap jest potrzebny do wzrostu i odzyskiwania pełni zdrowia. Gdy wreszcie człowiek potrafi zaakceptować siebie i swoje wady, taką samą akceptację może ofiarować drugiemu człowiekowi. Zdobywa umiejętność akceptacji cierpienia i poprzez przebaczenie jego zranienia zostają uzdrowione. Dokonanie uzdrowienia straty owocuje otwarciem na świat, ku innym i ku osobie, która nas zraniła.

     

    Przebaczenie staje się źródłem uzdrawiającej mocy i sposobem wychodzenia z bolesnej przeszłości oraz pozytywnego wchodzenia w przyszłość. Dlatego warto na zawsze zapamiętać i stosować twierdzenie H. Lacordaire: „Chcesz być szczęśliwym przez chwilę? Zemścij się! Chcesz być szczęśliwym zawsze? Przebacz!

 

 

 

 

Wstecz Odsłon: 8818   

 

Twoim zdaniem


 
Dodaj komentarz
 




 
000126615
 

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA Franciszkanki Misjonarki Maryi
Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej
Warszawa, ul. Racławicka 14, 02-601 Warszawa,   tel. 22 8453021,  www.fmm.opoka.org.plsiostry.fmm@gmail.com
Konto bankowe: Bank PKO S.A. 32 1240 1037 1111 0000 0691 6886
Administrator: Mirosław Kuduk

Mirosław Kuduk © 2010

Profesjonalny Hosting