Languages:                   

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA

Franciszkanki Misjonarki Maryi

Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej

Bosna i Hercegovina Deutschland Ősterreich Magyarország
Polska Россия Slovenija Україна

Z Casablanki

1 września, podczas dwóch mszy św. w parafii Odžak, pożegnałam się z ludźmi, z którymi przeżyłam w Bośni cztery ostatnie lata. ...

Apostolat

Zobacz inne
 

Zobacz również

Ankieta


Czy uczestniczyliście w zorganizowanych rekolekcjach?


Nie
Tak


Głosuj     Wyniki     Inne pytania
 

Polecamy


 

         

Warszawa

Msze św. w Kaplicy
Królowej Misji

- w niedzielę: godz. 8.00
- w tygodniu: 6.30

   
Adoracja Najświętszego Sakramentu

- Pon.– Piątek godz. 7.30 – 17.00
- Sobota godz. 7.30 – 15.00
- Niedziela  godz. 11.00 – 17.00




 

Serwis osób niezalogowanych


REKOLEKCJE DLA DZIEWCZĄT W KADŁUBIE

2017-01-25 s. Bożena Bednarczyk, FMM

 


 

 

    W dniach 13-15 stycznia 2017 organizowałyśmy rekolekcje dla dziewcząt. Rekolekcje nosiły temat „Przyjmuję Tego, który JEST”. Przy organizowaniu tych rekolekcji doświadczyłyśmy, jak bardzo Pan Bóg chce tych rekolekcji. A wszystko zaczęło się od tego, że w święto naszej Założycielki obie (Agnieszka i Marta) miałyśmy tę samą myśl, żeby zorganizować rekolekcje dla dziewcząt. Gdy podzieliłyśmy się tym, od razu przystąpiłyśmy do pracy, do układania planu i tematu tych rekolekcji. Rekolekcje miały się odbyć w Adwencie, nie udało się jednak, ale plan i temat rekolekcji pozostał. Gdy szóstego stycznia po raz kolejny spotkałyśmy się, by ustalić konkretną datę i szczegóły, to zobaczyłyśmy, jak Pan Bóg już wszystko za nas zrobił. Przygotował słowo Boże tak bardzo pasujące do poszczególnych dni, że wystarczyło Mu tylko zaufać.

         

Chciałybyśmy podzielić się z Wami świadectwami dziewcząt, które uczestniczyły w tych rekolekcjach.

                     

     Im bliżej rekolekcji, tym bardziej się do tego wyjazdu zniechęcałam. Gdyby nie to, że byłam kierowcą i zabierałam ze sobą koleżanki, zrezygnowałabym tuż przed. Na rekolekcjach omawiano cechy Boga w konfrontacji z cechami ojca ziemskiego. Dla większości cechy ojca ziemskiego były tożsame z cechami, jakie przypisujemy Bogu, np. opiekuńczy, troskliwy - dla mnie nie. Podczas konferencji powiedziano, iż nie można oceniać ludzi pochopnie, tylko przez pryzmat osobistych relacji ja-druga osoba, bo być może nie znamy przeszłości tej osoby, a może i znamy, ale nie bierzemy jej pod uwagę. W moim przypadku oceniałam ojca bardzo negatywnie, tylko przez to, jakim człowiekiem dla mnie był, jak traktował mnie i moją rodzinę, nie zwracałam uwagi na jego przeszłość, którą przecież znałam. Dopiero na rekolekcjach doszło do mnie, że on sam mógł nie doświadczyć od swoich rodziców pełnej miłości, takiej, jakiej ja od niego oczekiwałam. Może dlatego sięgał po alkohol, bo sobie z tym nie radził, może miał świadomość, że nie potrafi prawdziwie kochać swoich dzieci, żony, spełniać naszych oczekiwań?

Tak łatwo jest w dzisiejszym świecie oceniać pochopnie, pod wpływem chwili i dzielić się swoimi niezbyt przychylnymi opiniami z innymi, kształtując krzywy obraz drugiej osoby. Czy zastanawiamy się w ogóle nad tym, dlaczego właściwie ta osoba postąpiła nie tak, jakbyśmy tego oczekiwali, co mogło być przyczyną jej dziwnego dla nas zachowania? Z każdym człowiekiem mamy inne relacje, inaczej się zachowujemy, rozmawiamy, przez to przypisywane są nam różne cechy osobowości (często krzywdzące). To kolejna kwestia, którą warto przemyśleć; komu ostatnio przyczepiliśmy łatkę niemiłej, aroganckiej, głupiej? Czy aby na pewno jest tak, jak osądziliśmy? Czy na tyle dobrze znamy tę osobę, aby mieć prawo ją oceniać?

                 

Koniec końców, cieszyłam się z weekendu spędzonego na rekolekcjach u Sióstr FMM w Kadłubie, bo zmieniły mój obraz patrzenia na drugiego człowieka, a przede wszystkim na mojego tatę. Są już widoczne dla mnie zmiany, które mnie cieszą! :) Dziękuję za ten dobry, owocny czas w Kadłubie!

       

Beata

             

     Nie wiem do końca, dlaczego chciałam jechać na te rekolekcje... Czy odpoczynek po bardzo stresującym i męczącym czasie intensywnej pracy, czy chęć spotkania z przyjaciółkami, czy jakaś tęsknota i wewnętrzny nakaz, żeby odwiedzić Wspaniałe Siostry w Kadłubie, u których byłam już na dwóch innych rekolekcjach, rok i dwa lata temu... Nie wiem... ale nie przyciągnęła mnie chęć doświadczenia czegoś niesamowitego, nie była to chęć rozeznania powołania, po prostu Pan Bóg chciał, żebym tam była. I co się stało...

Myślałam, że Pan Bóg już niczym mnie nie zaskoczy, bo przecież Go poznałam, a tu psikus... Mój Kochany Tatuś w Niebie po raz kolejny pokazał mi siebie, trafił w te miejsca, które były chore i utwierdził mnie w tym, że życie możliwe jest tylko z Nim. Nikt nie zrozumie słów, jakimi starałabym się opisać moje spotkanie z Bogiem, dlatego nie chcę nawet podejmować nieudolnych prób opisania tego, bo wierzę, że na różnych etapach naszego życia Pan Bóg się po prostu o nas upomni.  

To, czego jestem pewna i chciałabym każdemu wahającemu się człowiekowi przekazać, to że nawet, jeśli się zastanawiasz nad takim spotkaniem z Bogiem, nawet jeśli nie czujesz takiej potrzeby, albo czujesz, ale się obawiasz- zaufaj! Nie zastanawiaj się, nie bój się, bo jeśli, to czytasz, to też nie przypadek;)

Bóg jest Niesamowity!!!

     

Monika, 27 lat

             

      Moje pierwsze tak bliskie spotkanie z Panem Bogiem. Myśląc, że cotygodniowe spotkania z Bogiem podczas niedzielnej Eucharystii mi wystarczają, pojechałam na pierwsze w moim życiu rekolekcje do Kadłuba. Przed rekolekcjami uważałam, że jestem blisko Boga i znam go bardzo dobrze. Ale uczestnicząc w rekolekcjach, zdałam sobie sprawę że będąc tak blisko Pana Boga, wciąż jestem daleko i że tak jak przeczytałam podczas medytacji: "Bliska relacja z Jezusem nie jest na zawsze. Jest procesem delikatnym, nieraz długim i trudnym." Podczas rekolekcji doszło do mnie, że muszę ciągle pogłębiać moją wiarę i wiedzę o Panu Bogu. I wracając do domu chciałabym pogłębiać moją wiarę poprzez modlitwę i czytanie Pisma Świętego, by Pan Bóg mógł nam przekazać co dla nas jest ważne.

Dzięki rekolekcjom zrozumiałam, że najpierw muszę spojrzeć na siebie, żeby móc patrzeć na innych. Doszło do mnie że mimo wszystko, co się wydarzy, zawsze mam pomagać innym i bronić ich mimo wszystko, bo często nie wiedzą, że źle czynią.

   

Ola

         

    To były świadectwa dziewcząt, a my ze swojej strony jesteśmy wdzięczne Panu Bogu za taki piękny czas, każda z nas odkrywała jakąś tajemnicę o Panu Bogu i o sobie. Był to również piękny czas wspólnotowej współpracy, siostry zaangażowały się w przygotowywanie posiłków i wspierały nas swoją modlitwą (bardzo Wam dziękujemy!). A my doświadczyłyśmy tego, że każda z nas może być, i jest, narzędziem w rękach Pana Boga, gdy Mu tylko zaufa, da Mu się prowadzić i siebie „odstawi” na drugi plan, i gdy nie robi wszystkiego sama, tylko zaprosi do dzieła, do którego zaprasza Pan, swoją wspólnotę. Tutaj można przywołać nasze konstytucje:

      „Bóg powołuje nas do życia w ewangelicznej wspólnocie. Jego miłość gromadzi nas i wykuwa między nami więzy jedności. Wspólnota-żywa komórka Kościoła-jest w służbie ewangelizacji.” /konst.19/  

       

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za każdą siostrę, za łaskę i dar wspólnoty.

     

s. Marta Hewelt fmm

s. Agnieszka Murlak fmm

 

 

 

 

Wstecz Odsłon: 6710   

 

Twoim zdaniem


 
Dodaj komentarz
 




 
000126609
 

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA Franciszkanki Misjonarki Maryi
Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej
Warszawa, ul. Racławicka 14, 02-601 Warszawa,   tel. 22 8453021,  www.fmm.opoka.org.plsiostry.fmm@gmail.com
Konto bankowe: Bank PKO S.A. 32 1240 1037 1111 0000 0691 6886
Administrator: Mirosław Kuduk

Mirosław Kuduk © 2010

Profesjonalny Hosting