Languages:                   

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA

Franciszkanki Misjonarki Maryi

Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej

Bosna i Hercegovina Deutschland Ősterreich Magyarország
Polska Россия Slovenija Україна

Okres miedzywojenny - pierwsze fundaje

„Miejscowość jest pięknie położona i z klimatem korzystnym dla zdrowia. Można będzie dokonać tu dużo dobra dla dusz i na pewno nie będzie ...

Listy i świadectwa

Zobacz inne
 

Zobacz również

Ankieta


Czy uczestniczyliście w zorganizowanych rekolekcjach?


Nie
Tak


Głosuj     Wyniki     Inne pytania
 

Polecamy


 

         

Warszawa

Msze św. w Kaplicy
Królowej Misji

- w niedzielę: godz. 8.00
- w tygodniu: 6.30

   
Adoracja Najświętszego Sakramentu

- Pon.– Piątek godz. 7.30 – 17.00
- Sobota godz. 7.30 – 15.00
- Niedziela  godz. 11.00 – 17.00




 

Serwis osób niezalogowanych


TWOJE SŁOWO MNIE KSZTAŁTUJE...

2014-01-14 s. Bożena Bednarczyk

 

         

 

Twoje Słowo jest szeptem jako sekret miłości

Twoje Słowo jest świtem, który otwiera dzień

               

    9 września 2013 roku był pięknym dniem… niebo było bezchmurne, a słońce świecąc wysoko, wydawało się dodawać mi odwagi. Tego dnia bowiem opuszczałam Polskę, by wyruszyć na nową misję, do której powołał mnie PAN. Moje serce biło mocno – radość i lęk przed nieznanym towarzyszyły memu wnętrzu. Nie ulęgając jednak “huśtawce” uczuć, które burzyły się we mnie, ukojenia szukałam w modlitwie. Z pomocą przyszło mi Słowo Pana: “Oto ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem (…). Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do … Republiki Południowej Afryki. I tak szczęśliwie dotarłam do miejsca mego przeznaczenia 10 września 2013 roku prowadzona przez Bożego anioła, a właściwie to nie przez jednego, ale przez wielu aniołów. A moi aniołowie nie noszą skrzydeł… Bóg posyłał i nadal posyła do mnie osoby, które nie mając skrzydeł, uskrzydlają moje pragnienia, motywują mnie i wiedzą to, czego pragnę się dowiedzieć, nie zwalniają z trudu drogi, lecz pomagają ją przebyć, bym odkrywała, że Bóg ma serce jak rodzinny dom, pełne ciepła i pragnienia przytulenia mnie – ON chce, bym przeszła przez życie z sercem nie tylko dla Niego i dla innych, ale nade wszystko dla siebie samej.

               

Słowo Twe odradza uwalniając z niewoli

Twoje Słowo jest siewem zwiastującym nam żniwo

                   

    Republika Południowej Afryki jest rozległym i pięknym krajem. Bogactwo flory i fauny, majestatyczne góry dominujące nad drogą z Durbanu do Johannesburga, czy też rozlegle równiny mieniające się zielenią w porze deszczowej, bądź spalone suszą podczas zimowych miesięcy – to tylko namiastka splendoru okrywającego tę piękną ziemię… ziemię, która jest świtem otwierającym dzień po wielu latach trudnej i bolesnej segregacji rasowej znanej jako “Apartheid”. Nie tak dawno, bo w 1994 roku, Republika Południowej Afryki stała się demokratycznym państwem pragnącym nieść nadzieję wolności, równości, tolerancji i harmonię w wielości rasowej  zamieszkującej ten kraj.

           

I choć droga do pełni życia w solidarności jest długa, to pięknie jest patrzeć, jak ludność odkrywa jako klucz tej drogi uśmiech dany bratu i wyciągnięcie do niego ręki, zamilknięcie, by wysłuchać innych, rezygnację z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, danie odrobiny nadziei załamanym i przygniecionym szarością dnia codziennego.

                       

Słowo Twe jest dzielone tak jak łamany chleb

Twoje Słowo wskazuje drogę naszą co dzień

               

    …razem z moimi Siostrami żyjemy w 8 wspólnotach, które położone są zarówno w miejskim, jak i wiejskim pejzażu. Ta tętniąca życiem i młoda Prowincja Franciszkanek Misjonarek Maryi składa się z 41 Sióstr z 16 narodowości.

W kontynuacji misji Chrystusa posłane jesteśmy, aby nieść Dobrą Nowinę ubogim, dlatego jako Prowincja jesteśmy wrażliwe na ból i okrutny los ludzi schowanych za statystykami dotyczących sierot pozbawionych rodziców i dachu nad głową, matek czy babć zmagających się z utrzymaniem dzieci, wnuków z miernej pensji, młodych kobiet, których przyszłość jest niepewna, ludzi będących zarażonymi wirusem HIV.

Ogrom ubóstwa, biedy, nędzy dotykający Republikę Południowej Afryki może przygniatać, stawiając pytanie o sens życia ludzkiego. Ja sama również postawiłam sobie to pytanie i odpowiedź znalazłam w Konstytucjach naszego Zgromadzenia, gdzie jest napisane: “Obecność Eucharystii i ewangeliczne życie we wspólnocie, modlitwa i ofiara naszych cierpień, są naszą pierwszą, a niekiedy jedynie możliwą formą ewangelizacji”… ewangelizacji, ale także i pomocy, bo jakże często myślimy, że jedyna pomoc, jakiej powinniśmy udzielić, jest pomoc materialna. Ta pomoc jest ważna i potrzebna, lecz najważniejsze jest ukazanie bliźnim Bożego miłosierdzia, otworzenie ich serc na Boże działanie i miłość, a poprzez to nadanie sensu ich życiu, które niejednokrotnie przepełnione jest ogromem cierpienia… sensu życia w miłości, radości i pokoju, ale także w bólu, smutku, trudzie i cierpieniu.

                   

Jako tchnienie wrażliwe Twoje Słowo się daje

jak naczynie gliniane Twoja miłość nas kształtuje

             

    …na koniec pragnę z Wami podzielić się osobistym doświadczeniem, związanym z przeżyciem Świąt Bożego Narodzenia… po raz pierwszy w tak bardzo odmiennej mentalności i kulturze… oraz klimacie. Pierwszy raz na Świętą Bożego Narodzenia nie padał śnieg, temperatura nie była poniżej 0o C, lecz powyżej 30o C, a na niebie w pełni świeciło słońce. Zewnętrznie wszystko było inne, ale wewnątrz moje serce pragnęło przygotować się nas przyjście PANA, by być swoistym tabernakulum, domem, namiotem zamieszkiwania Ducha Bożego. I odkryłam, że to relacja z Synem Bożym sprawia, iż nie jestem osierocona, nie jestem bezdomna, nie jestem zagubiona – bo ON przychodzi zawsze, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy.

    Czas Bożego Narodzenia stał się więc dla mnie zaproszeniem, by jeszcze mocniej – i każdego dnia na nowo zadomowić się w Bogu.

    Opuściłam dom rodzinny, opuściłam ojczysty kraj i odnalazłam zadomowienie w Bogu… a pustkę po opuszczeniu wypełniłam Jego obecnością – w modlitwie i w Siostrach… kochani, nie jestem mistrzem życia wewnętrznego, ale prostą osobą pełną słabości, lecz Chrystus nie oczekuje ode mnie mistrzostwa wewnętrznego, tylko dostrzegania GO… bo JEGO Słowo jest lampą dla moich stop i światłem na mojej ścieżce.

         

s. Katarzyna Kostrubiec, fmm

Republika Południowej Afryki

 

 

 

 

Wstecz Odsłon: 8120   

 

Twoim zdaniem


 
Dodaj komentarz
 




 
000126609
 

MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA Franciszkanki Misjonarki Maryi
Prowincja Europy Środkowo - Wschodniej
Warszawa, ul. Racławicka 14, 02-601 Warszawa,   tel. 22 8453021,  www.fmm.opoka.org.plsiostry.fmm@gmail.com
Konto bankowe: Bank PKO S.A. 32 1240 1037 1111 0000 0691 6886
Administrator: Mirosław Kuduk

Mirosław Kuduk © 2010

Profesjonalny Hosting